czwartek, 18 listopada 2010

Lewandoski - dzie masz włoski?

przygotowana odpowiedź obronna: przecież zapłaciłam za bilet, chodziło o oglądanie widzów, a nie tych tam dwudziestu kilku na dole.

i jeszcze: nie ma klaskania bez ogrzewania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz