cały słoik, to dobra przynęta, że pozwolę sobie wrócić do motywu już wybrzmiałego. o konsumpcji jeszcze będzie nie raz. no ok, idę w ilość, no ok, co to komu szkodzi? tu też kiedyś będzie ilustracja
Już nie wierzę w dopiski w stylu: tu też kiedyś będzie ilustracja, stracone nadzieje, rozczarowania tylko. Będą, nie będą - nie mów mała, że tak trudno buraczki namalować o!
Już nie wierzę w dopiski w stylu: tu też kiedyś będzie ilustracja, stracone nadzieje, rozczarowania tylko. Będą, nie będą - nie mów mała, że tak trudno buraczki namalować o!
OdpowiedzUsuńno z pewnością łatwiej namalować niż o burakach japońskich pisać. znów te horrory z przeszłości. choduuuuuu
OdpowiedzUsuńczyli nie wspominaj, tylko maluj - nim znów zacznę o japonców pytać mła miła.
OdpowiedzUsuńEeee nie będę pytać, nie będę ;)
ale wtopa, cholipka
OdpowiedzUsuńzawsze możesz wymoderować :D aby horrorszoł nie wracał do głowy i z powrotem
OdpowiedzUsuń