jak kura pazurem
piątek, 4 września 2009
gps
się zepsuł koledze, a może właśnie oznacza to, że działa bez zarzutu? nie wiem, w każdym razie slalom wokół kolumny był imponujący. udało się nie spotkać. wznieśmy toast
1 komentarz:
hihopropan
13 września 2009 20:26
następnym razem zmusił się do skorzystania z toalety. dlaczego to takie śmiesznie?
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
następnym razem zmusił się do skorzystania z toalety. dlaczego to takie śmiesznie?
OdpowiedzUsuń