sobota, 5 września 2009

Kić mi tajger

ła ła ła ła - tak śpiewała Marylin, a tylko nieliczni (sztuk jedna, nieliczna i wyjątkowa) rozumieją moje uczucia.

3 komentarze:

  1. A to "tiger" od czasu Szutki będzie miało zupełnie inne znaczenie. Nawet aureolę widać, choć jakby taka tęczowa.

    OdpowiedzUsuń
  2. zdaje się już wiem, jaki wzór będzie najmodniejszy na wsi tej jesieni

    OdpowiedzUsuń
  3. możemy rzucać go z projektora na białą ścianę budynku na wierzbowej obok zaraz :D

    OdpowiedzUsuń