Nie wróci, zawsze tak jest ;p
wiadomo, trzeba będzie po niego, do niego, do tego mickiewicza jechać
pociągiem długie, nudne godziny. A tak spadłby to może byłyby jakieś sceny ciekawe po tym spaściu o!
do gniezna nie jest znów tak daleko, nie desperuj zajonc
dobra, nie desperujem - ale co robi Miczkuś w Gnieźnie, przyjeżdża na bieg z lechitami czy co?
o borze, o puszczo, ja ci to wszystko wytłumaczę kiedyś, teraz akurat mi ręce opadły. albo teraz: no kto urodziny miał? jak to się łączy z gnieznem? kto pojechał do kowna?
O, Borze Wszechlistny! I jak ja mam się tu teraz wbić z komentarzem?
jeśli masz biały beret - są jeszcze miejsca w pierwszym rzędzie
Specjalnie do Swornych Gaci po biały beret leciałam, a jak wróciłam, okazało się, że pierwszy rząd zajęty. Rozczarowana jestem.
Nie wróci, zawsze tak jest ;p
OdpowiedzUsuńwiadomo, trzeba będzie po niego, do niego, do tego mickiewicza jechać
OdpowiedzUsuńpociągiem długie, nudne godziny. A tak spadłby to może byłyby jakieś sceny ciekawe po tym spaściu o!
OdpowiedzUsuńdo gniezna nie jest znów tak daleko, nie desperuj zajonc
OdpowiedzUsuńdobra, nie desperujem - ale co robi Miczkuś w Gnieźnie, przyjeżdża na bieg z lechitami czy co?
OdpowiedzUsuńo borze, o puszczo, ja ci to wszystko wytłumaczę kiedyś, teraz akurat mi ręce opadły. albo teraz: no kto urodziny miał? jak to się łączy z gnieznem? kto pojechał do kowna?
OdpowiedzUsuńO, Borze Wszechlistny! I jak ja mam się tu teraz wbić z komentarzem?
OdpowiedzUsuńjeśli masz biały beret - są jeszcze miejsca w pierwszym rzędzie
OdpowiedzUsuńSpecjalnie do Swornych Gaci po biały beret leciałam, a jak wróciłam, okazało się, że pierwszy rząd zajęty. Rozczarowana jestem.
OdpowiedzUsuń