Droga Pani,pragnę oficjalną drogą zakomunikować, że przyszła Panienki książka od niejakiego Czesława a dotycząca Brunona, już mi się kręcą ci twoi mężczyźni. Zapakowana pancernie - użyłam śrubokrętu :D
byle nie w plecy, niech się historia Bruno nie powtórzy
Droga Pani,
OdpowiedzUsuńpragnę oficjalną drogą zakomunikować, że przyszła Panienki książka od niejakiego Czesława a dotycząca Brunona, już mi się kręcą ci twoi mężczyźni. Zapakowana pancernie - użyłam śrubokrętu :D
byle nie w plecy, niech się historia Bruno nie powtórzy
OdpowiedzUsuń