wtorek, 4 maja 2010

poodkurzane, wymopowane

czytam znów Schulza, proszę się nie dziwić pasji porządkowej. dziś pod wymiecionym niebem sunął bus-bombowiec.

2 komentarze:

  1. Droga Pani,

    pragnę oficjalną drogą zakomunikować, że przyszła Panienki książka od niejakiego Czesława a dotycząca Brunona, już mi się kręcą ci twoi mężczyźni. Zapakowana pancernie - użyłam śrubokrętu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. byle nie w plecy, niech się historia Bruno nie powtórzy

    OdpowiedzUsuń